Fontal – młody włoski ser

Fontal jest młody w sensie historycznym ale także ze względu na czas jego dojrzewania.

O tym, że Włochy słyną na cały świat z produkcji serów, wszyscy wiedzą. Ciekawostką jest jednak fakt, że nie są to tylko sery tradycjonalne ale również całkiem niedawne odkrycia (1955 rok). Ciekawość, innowacja i ciągła chęć udoskonalania, zwiększają bogate już dziedzictwo typowych, włoskich produktów rolno-spożywczych. Od wieków, niezmiennie stanowią one wielki potencjał w rozwoju gospodarczym tego pięknego kraju.

Skąd pochodzi ser Fontal?

Fontal jest ewidentnym przykładem postępowego kierunku w sektorze spożywczym i ma całkiem młodą historię. Urodził się w drugiej połowie ubiegłego wieku w Val di Non w Trentino Alto Adige. Powstał z zamiarem stworzenia produktu, który łączy cechy dwóch znanych serów: Fontina z Valle d’Aosta we Włoszech i szwajcarskiego Emmental. Sama jego nazwa, „fontal”, pochodzi od części dwóch oryginalnych imion: Fontina i Emmental, które przypominają o jego korzeniach. Nowy ser odniósł spory sukces i obecnie produkowany jest w północnych Włoszech, szczególnie w Piemoncie, Lombardii i Trentino.

Ser ten zaliczany jest do serów podpuszczkowych, dojrzewających oraz półtwardych. Produkuje się go zaszczepiając pasteryzowane mleko wybranymi enzymami mlecznymi. W temperaturze 31-33 ° C dodaje się podpuszczkę. Potem odbywa się ekstrakcja części serwatki, która po podgrzaniu wraca do kotła. Tam, masa doprowadzana jest do temperatury 38-40 °. Ekstrakcja masy serowej odbywa się w formach. Następnie odbywa się solenie w solance. Produkt jest gotowy do spożycia po 30 dniach dojrzewania.

Skórka (niejadalna) jest cienka i ma kolor jest ciemnożółty lub lekko słomkowy. Ma zwartą strukturę, a zarazem miękkią i elastyczną. Fontal ma kolor jasny,  słomkowożółty z rzadkimi, nieregularnie rozmieszczonymi, niewielkimi otworami.

Smak jest słodki, stabilny z delikatnymi nutami mleka. Jest to doskonały ser stołowy, który najlepiej łączy się z miodem oraz z dżemem z jagód lub pomarańczy. Dobrze pasuje do białych win o niskiej zawartości alkoholu lub lekkich piw. Wyśmienity jako składnik ciepłych potraw a przede wszystkim, idealny do roztapiania w piekarniku.

W zimowym okresie, kiedy spędzamy więcej czasu w kuchni warto spróbować nowych przepisów nawet tych cięższych, jak pyszne placki ziemniaczane, bo kiedy jest zimno, to potrzebujemy więcej kalorii. Zaproponuję wam nową wersję, wzbogaconą włoskim akcentem, którą z pownością pokochacie.

 

 

Placki z serem fontal (przepis na około 10 sztuk):

1 kg ziemniaków

200 g krowiego sera Fontal

1 szalotka lub pęczek szczypiorku

1 jajko

mąka do zagęszczenia ciasta

sól, pieprz i utarta gałka muszkatałowa do smaku

olej z nasion do smażenia

 

Przekrojone na 4 części ziemniaki gotujemy na parze. Ugniatamy jeszcze ciepłe, solimy i zostawiamy do ostygnięcia. W tym czasie kroimy w kosteczkę ser fontal i drobniutko szalotkę lub szczypiorek. Dodajemy je do ostygniętych ziemniaków, wraz z resztą składników. Mąki dosypujemny do momentu w którym ciasto przestanie się kleić do rąk. Formujemy kulki, które potem rozgniatamy do wysokości około pół centymetra. Na nieprzywierającej patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju, a kiedy będzie on gorący, układamy placki zostawiając trochę miejsca, tak aby móc je potem przewrócić łopatką.

Smażymy po 4 – 5 minut z każdego boku, sprawdzając, czy się nie palą. Nie przekrecamy zanim się całkiem usmażą, ponieważ stracą swą chrupkość.

Przenosimy usmażone placki na ręcznik papierowy. Konsumujemy oczywiscie gorące, prosto z patelni z dodatkiem kwaśnej śmietany, kefiru i świeżej sałaty.

Placki są puszyste i mają wyjątkowy dodatek: ciągnący ser fontal. Pychota!

Smaki Südtirolu

Pozostając w polskich przepisach chciałam wam zaproponować knedle na słono pomimo, że w naszym kraju najczęściej przygotowujemy je z owocami. Knedle to danie pochodzące z terenów niemieckojezycznych. Val di Non, tam gdzie wynaleziono Fontal, to tereny kuchni południowotyrolskiej, która  charakteryzuje się różnorodnością potraw. Cudowne połączenie alpejskich i śródziemnomorskich smaków. W menu licznych restauracji, południowego Tyrolu znajdziemy więc knedle obok cielęciny, tradycyjny Muas (mleko gotowane z mąką) lub Schlutzkrapfen (typowe tyrolskie ravioli) i carpaccio z buraków. Podstawą tej szerokiej oferty gastronomicznej są zawsze oryginalne produkty lokalne najwyższej jakości.

Knedle w Alto Adige (canederli) to pulpety z kawałków starego chleba, do których można dodać różne inne składniki jak: słynną szynkę wędzoną speck, ser, pieczarki czy szpinak. Pulpety można ugotować w rosole, podać okraszone  masłem, zalać gulaszem, lub zaserwować na ciepłej kiszonej kapuście.

Knedle z fontal i speck, polane sosem serowym

300 gram starego chleba pokrojonego w małą kostkę

mleko

50 gram mąki

1 lub 2 jajka

100 gram sera fontal pokrojonego w małą kostkę

100 gram szynki speck w kosteczkę

sól, pieprz i drobno posiekana natka pietruszki

Zagnieść razem wszystkie składniki i zrobić małe kulki, które ugotujemy we wrzącej osolonej wodzie. Konsystencje regulujemy mlekiem i mąką. Przed gotowaniem knedli przygotujemy sos serowy (fonduta), którym je polejemy. Do tego potrzebujemy:

250 ml świeżej śmietany (około 35 % tłuszczu)

1 łyżeczka mąki

350 gr utartego sera fontal

Do śmietany dodaj mąkę rozdrobnianą w małej ilości zimnej wody, gotuj przez 5 minut, a następnie dodaj utarty ser i gotuj na wolnym ogniu do momentu kiedy sos będzie gładki.

 

 

Kolejny przepis idealne pasuje na różne imprezy, włoskie aperitivo w domu lub lekkie kolacje w dobrym towarzystwie. Słone babeczki, smaczne i proste w przygotowaniu! Salami i fontal to dwa składniki, które sprawiają, że wszyscy chętnie sięgną po te pikantne muffiny.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Słone muffinki z fontal i salami (ok. 6 sztuk)

130 gram mąki chlebowej

100 ml mleka,

1 jajko,

30 gram masła,

50 gram salami,

50 gram sera fontal,

15 gram utartego parmezanu,

1 łyżeczka proszku do pieczenia,

sól, pieprz,

Zaczynamy od pokrojenia w kosteczkę salami i sera fontal. Następnie w rondelku roztapiamy masło, ale tak aby go nie zagotować. W innym pojemniku ubijamy jajka z mlekiem, a następnie dodajemy ciepłe, roztopione wcześniej masło i proszek do pieczenia. Kolejno dodajemy mąkę, parmezan, sól i pieprz. Na koniec wsypujemy salami z serem w kosteczkę i dobrze wszystko wymieszamy.

Wypełniamy miseczki ciastem aż po krawędź, tak aby podczas rośnięcia nabrały kształt klasycznej kopułki muffinowej. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku w temperaturze 180 stopni przez około 30 minut.

Jak się okazuje Włosi dbają o ciągły rozwój ich niezwykle bogatej tradycji kulinarnej. Nowe produkty szybko stają się stałymi składnikami w różnorodnej diecie śródziemnomorskiej. A wiadomo, że jak made in Italy, to z pewnością je pozna i doceni cały świat.